Reklama w starożytności i w średniowieczu ma głównie charakter uliczny, ponieważ właśnie tam kupcy głośno wychwalają oferowane towary, tam też pojawiają się obwieszenia i afisze, tam też widoczne są szyldy określające rodzaj lokalu.

Jak starożytni kupcy dbali o sprzedaż swoich towarów?

Pierwsza reklama opierała się na słowie mówionym, ponieważ produkty zachwalali na targach sami handlarze, posługując się przekonywującymi argumentami o jakości oferowanych towarów. Zatem, im głośniej handlarz krzyczał i czym lepszych używał argumentów, tym więcej towarów sprzedawał. Już w tak prostym komunikacie reklamowym można dostrzec obok funkcji informacyjnej, również perswazyjną.

Tym samym reklama jest nieodłącznym elementem handlu i można przypuszczać, że narodziła się wraz z jego powstaniem, jeszcze w okresie starożytności. Zresztą nie brakuje na to dowodów, ponieważ doskonale znane są starożytne tabliczki będące formą ogłoszeń o oferowanych usługach czy szyldy, często w formie kamiennych tablic, określające lokale miejskie i informujące o działalności prowadzonej w danym budynku. Reklama w starożytności pojawiała się więc zawsze w promocji towarów handlowych i usług.

Starożytny copywriting.

Społeczna, kulturalna i polityczna strona starożytnej reklamy

Reklama tej epoki to również obwieszczenia dotyczące ważnych wydarzeń malowane na murach. Można więc tu mówić o pierwszych materialnych formach reklamy – bowiem do promocji towarów handlowych wykorzystywano przede wszystkim słowo. Treści te niewątpliwie miały charakter reklamowy, promocyjny i nie brakowało w nich zabiegów wynikających z zasad retoryki. Ponadto reklama obecna była w afiszach i odezwach wyborczych – tu z kolei istotne znaczenie miało kreowanie wizerunku.

Uliczny charakter średniowiecznych reklam

Reklama, która narodziła się w starożytności, ewoluowała na przestrzeni wieków. Średniowieczna forma reklamy była połączeniem słowa i obrazu, a raczej rysunku symbolizującego konkretny produkt lub usługę. Doskonałym tego przykładem są szyldy średniowiecznych zakładów lub karczm, na których widniały godła, czyli znaki będące dla klientów informacją o charakterze danego miejsca. Średniowieczne szyldy mają formę pomysłowego godła zestawionego z ciekawą nazwą lokalu, dzięki czemu osoby niepiśmienne z łatwością mogły zrozumieć ten przekaz. Taka forma przekazu wynikała z nieznajomości pisma przez przeciętnego odbiorcę usług, dla którego informacją był przede wszystkim obraz. Właściciele zakładów rzemieślniczych czy karczm doskonale łączyli godło z nazwą swojej działalności, chcąc przykuć uwagę przechodniów, jako potencjalnych klientów. W reklamie zawsze konsekwentnie stosowano zasadę dopasowywania formy przekazu do możliwości percepcyjnych klienta.

Mimo że w średniowieczu tak ważny był obraz, nie zapominano też o przekazach bazujących na słowie – zarówno mówionym, jak i pisanym. Handlarze nadal zachwalali swoje towary, wykrzykując na targach wartościujące epitety. Na budynkach miejskich, a nawet kościołach pojawiały się obwieszczenia i afisze, które, mimo słabej znajomości pisma wśród niższych warstw społecznych, zawsze ktoś publicznie odczytał.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj odpowiedź